Przygody Kółka i Szyny - Koncert orkiestry pojazdów

Przygody Kółka i Szyny - Koncert orkiestry pojazdów

W Radosnej Dolinie pachniało wiosną. Na placu w centrum migotały lampki, a na scenie stały równe rzędy pulpitów na nuty. To miał być wielki dzień - Koncert Orkiestry Pojazdów!

W Zajezdni Przygód Kółek kręcił się w kółko z podekscytowania.

– Szyno, słyszysz? Już stroją dzwonki na scenie! A ja… ja też się nastroję! – zawołał i trąbnął: POM-POM-PAAA!

– Kółku… – Szyna uniosła brwi. – Czy twoim zdaniem to brzmi jak trąbka?

– Jak najbardziej! A nawet jak dwie! – odparł dumnie.

Wtedy na tor wjechał tramwaj, jakiego jeszcze w Dolinie nie było. Miał bordowo-złotą karoserię, a z boku wystawały małe, błyszczące piszczałki. Na pulpicie migotały klawisze jak miniaturowe organy.

– Dzień dobry! Jestem Melka! – zaśpiewała wesoło. – Muzyczny tramwaj z organami! Przyjechałam dyrygować orkiestrą!

– Ooo! – Kółek aż zatrzymał się w półobrotu. – Masz batutę? To znaczy… taką prawdziwą, nie z patyka?

– Tak, tak mam! – roześmiała się Melka. – Ale najpierw próba generalna. Partytury są… są…

Melka nagle zamilkła. Zaczęła grzebać w schowku, potem w kieszeni na bilety, potem pod siedzeniem.

– Są gdzie? – zapytała Szyna spokojnie.

Melka pobladła.

– Nie ma ich! Ojejkujejkujej! – zawołała. – Partytury! Cała teczka z nutami! Zniknęła!

– Bez nut nie zagramy – mruknął Kółek. – A ja już ćwiczyłem moje „POM-POM”!

– Kółku, teraz nie pomagasz – szepnęła Szyna. I zwróciła się do Melki: – Oddychaj. Powiedz nam dokładnie kiedy widziałaś nuty ostatni raz.

– Rano… . Otworzyłam okno, bo chciałam, żeby wpuścić świeże powietrze. Wiatr zawył: „wuuuuu!”… i… i teczka musiała się uchylić.

– Aha – kiwnęła Szyna. – Czyli nuty są w Dolinie. Tylko porozrzucane.

Kółek zamrugał.

– To… to je pozbieramy! Szybko! Ja mogę jechać na pełnym gazie! Kto pierwszy, ten lepszy!

– Kto pierwszy, ten… zgubi resztę kartek – odpowiedziała Szyna. – Zrobimy to mądrze. Melko, pokaż trasę, którą jechałaś.

Szyna rozłożyła mapę na ziemi. Tara, zielona wywrotka, podjechała akurat z wiązką chorągiewek.

– Co się dzieje? – zapytała.

– Zaginione nuty! – pisnęła Melka.

– Oj… to brzmi jak kłopot, ale też jak misja – uśmiechnęła się Tara. – Jak mogę pomóc?

Szyna wskazała drogę.

– Dzielimy się na pary. Najpierw Aleja Kasztanowa, potem mostek nad strumykiem, później Rynek, a na końcu tunel. Kółek, będziesz ze mną. Tara, ty z Melką. Tylko nie oddalajcie za za bardzo, zgoda?

– Zgoda! – zawołali wszyscy.

W alei liście szeleściły jak marakasy. Nagle Kółek dostał w szybę całą garść liści.

– Uwaga! Atak sałaty! – jęknął. – Szyno, zostałem… sałatko-wozem!

– Liście są zdrowe – zaśmiała się Szyna. – Patrz w górę.

Na gałęziach wisiały trzy kartki nut, przyklejone do mokrej kory.

– Mam! – zawołał Kółek, podjechał… i prawie zahaczył gałąź.

– Stop! – Szyna podniosła głos. – Najpierw zabezpiecz miejsce. Kółku, stań równo. Tara, podjedź i podstaw delikatnie skrzynię, żebym mogła sięgnąć chwytakiem.

Melka grała krótki, wesoły akord: plim-plom! Ptaki odleciały, liście opadły, a kartki wpadły prosto do skrzynki Tary.

– Jedna sekcja znaleziona! – ucieszyła się Melka.

Przy mostku nad strumykiem było nieco gorzej. Dwie kartki płynęły jak papierowe łódki.

– Złapię je maską! – zaproponował Kółek.

– To chyba nie jest dobry pomysł – odparła Szyna. – Kółku, stań przy brzegu.  Tara, użyj swojej łopaty jak podbieraka.

Wspólnie wyłowili kartki, zanim odpłynęły w stronę trzcin.

– Widzicie? – Szyna uśmiechnęła się. – Kiedy każdy ma rolę, panika znika.

– A papierki nie powinny trafiać do wody – dodała Tara. – Przyroda tego nie lubi.

Na rynku kartki… były przyklejone do plakatu koncertu. Ktoś pomylił je z dekoracją i przykleił obok kolorowych wzorów.

– O! Jakie śliczne esy-floresy! – zachwycał się mały skuter. – To nuty czy… przepis na naleśniki?

– Nuty! – jęknęła Melka. – Moje nuty!

Szyna podjechała bliżej.

– Spokojnie. To partytura. Zobaczcie, te kółeczka na liniach mówią, jak wysoko ma zagrać dźwięk. A tu jest pauza – czyli cisza. Umiecie zrobić pięć sekund ciszy?

Kółek natychmiast zamilkł… po czym trąbnął.

– POM! – i zaczerwienił się. – Nie umiem.

Wszyscy wybuchnęli śmiechem, nawet Melka.

– Dobrze, że przynajmniej umiesz się przyznać – powiedziała Szyna, a potem delikatnie odkleiła kartki. – Gotowe.

Następnie udali się do tunelu, gdzie  przeciąg wirował jak wiatrak. Kartki tańczyły, podskakiwały i uciekały we wszystkie strony.

– Nuta! – zawołał Kółek.

– Ta! Ta! Ta! – odpowiedziało echo.

– Echo się ze mnie śmieje! – oburzył się Kółek.

– Echo powtarza, nie wyśmiewa – wyjaśniła Szyna. – A przeciąg robi zamieszanie. Zróbmy zasłonę. Kółek, stań bokiem. Tara, ty od drugiej strony. Melko, jedź powoli i zbieraj.

Melka podjechała, wysunęła mały chwytak na sprężynce i… pach-pach-pach! złapała ostatnie kartki.

– Mam całość! – krzyknęła szczęśliwa. – Uratowaliśmy koncert!

Wieczorem plac był pełen uśmiechów, a lampki świeciły jak gwiazdy.

Po udanym koncercie Melka podjechała do Kółka i Szyny.

– Dziękuję. Bez was grałabym dzisiaj tylko samotne dźwięki. A teraz… zagraliśmy wszyscy.

Kółek spojrzał na przyjaciół.

– I wiecie co? Najfajniejsze było to, że szukaliśmy nut razem. Nawet echo się przydało!

– Ta! – odpowiedziało echo z tunelu, jakby też chciało być w orkiestrze.

Komentarze: 0

Wprowadź komentarz

Pamiętaj, że komentarze muszą zostać zatwierdzone przed opublikowaniem.

A może czas na większe przygody?

Kosmiczne Dzieciaki – Galaktyczna Intryga

Kosmiczne Dzieciaki – Galaktyczna Intryga

Kosmiczne Dzieciaki – Galaktyczna Intryga

15,00 zł PLN
Księżniczka Aleksandra

Księżniczka Aleksandra

Księżniczka Aleksandra

15,00 zł PLN
Świąteczna misja Szymańskich

Świąteczna misja Szymańskich

Świąteczna misja Szymańskich

15,00 zł PLN
Niedźwiedź Bruno - Legenda pióra

Niedźwiedź Bruno - Legenda pióra

Niedźwiedź Bruno - Legenda pióra

15,00 zł PLN

Autor bajki

Adam Brykowicz

Jestem autorem bajek dla dzieci i twórcą Mikolito — miejsca, w którym opowieści mają być jednocześnie bezpieczne, mądre i pełne przygody oraz wyobraźni. Od lat piszę historie przeznaczone do wspólnego czytania, inspirowane tematami, które przyciągają dziecięcą uwagę i rozbudzają wyobraźnię.

Strona o autorze