Wszystkie bajki – archiwum opowieści | Mikolito
Szymańscy na wsi – Jak zostać rolnikiem
Słońce dopiero wschodziło nad pagórkami, gdy w kuchni babci Zosi rozchodził się zapach świeżo pieczonego chleba i domowego twarożku. Julka smarowała kromkę masłem, Jakub z namysłem nalewał mleko do kubków,...
Czytaj dalej...
Szymańscy na wsi – Jarmark
W sobotę będzie jarmark! – zawołała babcia Zosia, wchodząc do kuchni z koszykiem pełnym jabłek. – Wielki wiejski targ, występy, muzyka, kiełbasy – wszystko jak za dawnych lat! Julka aż...
Czytaj dalej...
Szymańscy na wsi – Rodzinne ognisko
Upalny dzień powoli przechodził w wieczór. Powietrze stało się spokojniejsze, a cienie drzew wydłużyły się, jakby same szukały miejsca do odpoczynku. Na podwórku pachniało sianem, pieczonym chlebem i tym szczególnym...
Czytaj dalej...
Szymańscy na wsi – Ogrodowy patrol
Letnie poranki na wsi pachniały wilgotną ziemią, szczypiorkiem i czymś jeszcze – jakby powietrzem, które dopiero co obudziło się po zimie. Na podwórku panował spokój, ale Julka już czuła, że...
Czytaj dalej...
Szymańscy na wsi – Czysta rzeka
Poranek na wsi pachniał świeżym chlebem, rosą i kompotem malinowym. Dzieci siedziały na werandzie, jedząc śniadanie i planując, co zrobią tego dnia. – Może zbudujemy szałas za stodołą? – zaproponował...
Czytaj dalej...
Szymańscy na wsi – Sekret na poddaszu
Deszcz bębnił rytmicznie o dachówki, a wiatr poruszał zasłony w salonie, wpuszczając do środka chłodne, wilgotne powietrze. To był dzień stworzony do nicnierobienia — ale dla rodzeństwa Szymańskich taki stan...
Czytaj dalej...
Szymańscy na wsi – Operacja: Kura
To był leniwy, wiejski poranek. Słońce ogrzewało trawy, a cały ogród pachniał ciepłem i dojrzewającym latem. Podwórze babci Zosi stało się sceną swobodnej zabawy i niekończących się pomysłów. Antek siedział...
Czytaj dalej...
Szymańscy na wsi – Wojna o maliny
Letni poranek na wsi pachniał słońcem, świeżym chlebem i… malinami. W powietrzu unosił się słodki zapach dojrzałych owoców, które rosły gęsto w rzędach tuż za stodołą. Na werandzie dzieci jadły...
Czytaj dalej...
Szymańscy na wsi – Traktor dziadka
Babcia Zosia właśnie wyjmowała z piekarnika drożdżowe bułki, gdy zza zakrętu przy drodze rozległ się znajomy warkot silnika. W jednej chwili dzieci rzuciły się do okna, jakby usłyszały sygnał do...
Czytaj dalej...
Szymańscy na wsi – Królicza pogoń
Poranek był leniwy i pachnący chlebem. W kuchni u babci Zosi rozlegał się stukot sztućców i ciche mlaskanie Antka, który właśnie próbował zjeść konfiturę malinową bez użycia łyżeczki. – Antoś,...
Czytaj dalej...
Szymańscy na wsi – Skarb w stodole
Daleko jeszcze? – jęknął Antek, po raz trzeci w ciągu pięciu minut. Przysunął nos do szyby i zostawił na niej ślad z czekolady. – Ostatni zakręt – odpowiedziała mama z...
Czytaj dalej...
U Szymańskich – Turniej łucznictwa
W sobotni poranek w domu Szymańskich dało się wyczuć coś niezwykłego. Nie było to kakao z cynamonem ani zapach świeżo upieczonych bułek, choć oba aromaty unosiły się w kuchni. Tajemnica...
Czytaj dalej...
U Szymańskich – Piłkarskie emocje
Poprzedniego wieczoru w domu Szymańskich nikt nie siedział cicho. Mama kibicowała głośno, tata podskakiwał z radości przy każdej dobrej akcji, a dzieci – cóż, dzieci skakały po kanapie, przeżywając każdy...
Czytaj dalej...
U Szymańskich – Radio Szymańscy nadaje!
Julka wcale nie szukała mikrofonu. Chciała znaleźć zszywacz, bo miała ambitny plan zszyć własnoręcznie przygotowane karty do klasowej gry. Ale w jednej z szuflad, tej głębokiej, pełnej wszystkiego i niczego,...
Czytaj dalej...
U Szymańskich – Bitwa na statki
Za oknem padał deszcz. Nie taki filmowy, tylko zwyczajny, szary, który sprawia, że nawet mrówki zwalniają tempo i nikt nie chce wystawiać nosa spod koca. W domu Szymańskich panowała nuda....
Czytaj dalej...
U Szymańskich – Zaginiony pilot
W pokoju rodzeństwa panował poranny gwar przygotowań. Nie, nie do szkoły. Dziś szykowała się misja specjalna: pierwszy start TurboLotu 7, nowego kartonowego samolotu, który Antek sklejał przez trzy dni i...
Czytaj dalej...
U Szymańskich – Biegun północny
Pogoda za oknem nie dopisywała. Mimo wiosny w powietrzu czuć było zimny klimat, a silny wiatr jedynie potęgował to wrażenie. W domu Szymańskich było za to ciepło i przytulnie –...
Czytaj dalej...
U Szymańskich – Pizzeria
W domu państwa Szymańskich panował sobotni spokój – aż do momentu, gdy padło jedno z najtrudniejszych pytań świata. – Co chcecie dziś na obiad? – zapytała mama z kuchni. –...
Czytaj dalej...
U Szymańskich – Operacja: Pluszak
Pewnego pochmurnego popołudnia, kiedy słońce tylko na chwilę zerkało zza chmur, a dzieci powoli kończyły swoje codzienne zabawy, Antek znalazł coś niepokojącego. Jego ulubiony pluszak, Miętusek – zielony miś z...
Czytaj dalej...
U Szymańskich – Wielka przygoda pionków
Za oknem bębnił deszcz, jakby ktoś grał na parapecie najbardziej znudzoną melodię świata. Antek leżał na dywanie, próbując żonglować trzema miękkimi piłeczkami, ale co chwilę jedna z nich trafiała go...
Czytaj dalej...
Szymańscy w górach – Szczyt marzeń
Poranek w pensjonacie rodziny Szymańskich był pełen ekscytacji. Był to ich ostatni dzień w górach, a wszyscy wiedzieli, że tego dnia czeka ich wielkie wyzwanie – zdobycie jednego ze szczytów...
Czytaj dalej...
Szymańscy w górach – Tajemnica wodospadu
Poranek w pensjonacie rodziny Szymańskich rozpoczął się jak zwykle – od gwarnego śniadania w jadalni. Na stole stały koszyki z chrupiącymi bułkami, a w powietrzu unosił się zapach świeżo zaparzonej...
Czytaj dalej...
Szymańscy w górach – Wioska pasterska
Poranek w pensjonacie rodziny Szymańskich zapowiadał kolejny piękny dzień w górach. Przy śniadaniu tata otworzył mapę i wskazał na mniej znany szlak, który prowadził w stronę dawnej wioski pasterskiej. –...
Czytaj dalej...
Szymańscy w górach – Ukryte jezioro
Kolejny poranek w górskim pensjonacie rozpoczął się niepozornie. Na stole w jadalni stał dzbanek z gorącą herbatą, a zapach świeżo upieczonych bułeczek unosił się w powietrzu. Mama rozłożyła na stole...
Czytaj dalej...