Odkrywczyni Zuza Bajki edukacyjne

Odkrywczyni Zuza i Żurawie

Adam Brykowicz
Adam Brykowicz
Autor Mikolito
4 sierpnia 2023
Data publikacji
1 minut
Czas czytania
#6/ 19
Odcinek serii
Odkrywczyni Zuza i Żurawie

Zuza leżała na podłodze i bawiła się swoimi kolorowymi klockami. Nagle usłyszała przez okno dziwny dźwięk: “Trrru-trrru-trrru!!”. Co to mogło być? Zuza była bardzo ciekawa i chciała to sprawdzić. Wzięła ze sobą swojego psa Burka i pobiegła do ogrodu.

Tam zobaczyła trzy duże ptaki o długich szyjach i nogach. To były żurawie! Przyleciały z daleka i postanowiły odpocząć na trawniku. Zuza podbiegła do nich i przywitała się:

Cześć, żurawie! Skąd przylecieliście? – zapytała.

Trrru-trrru-trrru! – odpowiedziały żurawie.

Nie rozumiem was, ale jesteście bardzo ładne – powiedziała Zuza.

Hau-hau-hau! – zaszczekał Burek.

Nie bójcie się, to mój pies. On jest bardzo miły i lubi się bawić – wyjaśniła Zuza.

Żurawie nie bały się Burka. Wręcz przeciwnie, zaczęły się z nim zaprzyjaźniać. Burek skakał wokół nich i machał ogonem. Żurawie kiwały głowami i klekały.

Wyglądacie na spragnione – stwierdziła Zuza. – Zaraz przyniosę wam wodę.

Zuza pobiegła do domu i napełniła wiadro wodą. Potem wróciła do ogrodu i postawiła je przed żurawiami. Żurawie ucieszyły się i zaczęły pić wodę z dziobów.

Trrru-trrru-trrru! – podziękowały żurawie.

Nie ma za co – odpowiedziała Zuza. – Cieszę się, że mogłam wam pomóc.

Zuza usiadła na trawie i obserwowała żurawie. Były takie piękne i niezwykłe. Zuza chciała dowiedzieć się o nich więcej.

Skąd przylecieliście? Dokąd lecicie? Co lubicie jeść? – pytała Zuza.

Trrru-trrru-trrru! – opowiadały żurawie.

Zuza nie rozumiała ich słów, ale próbowała zgadywać z ich gestów i tonu głosu. Wydawało jej się, że żurawie opowiadały o swojej długiej podróży, o ciepłych krajach, o smacznych ziarnach i owocach.

Zuza słuchała z uwagą i zadziwieniem. Była pełna podziwu dla tych niezwykłych ptaków. Chciałaby kiedyś polecieć z nimi i zobaczyć świat.

Burek też słuchał opowieści żurawi. Ale on nie był tak ciekawy świata jak Zuza. On był szczęśliwy tu i teraz. Bawił się z żurawiami, gonił motyle i liście. Cieszył się słońcem i wiatrem.

Tak minął dzień pełen przygód Odkrywczyni Zuzy i jej psa Burka. Żurawie musiały odlecieć dalej, ale obiecały wrócić kiedyś do ogrodu Zuzy. Zuza pożegnała się z nimi serdecznie i podziękowała za spędzony czas!

← Poprzednia bajka Odkrywczyni Zuza i hałaśliwy zestaw perkusyjny Następna bajka → Odkrywczyni Zuza na wsi – Kogut
Ładowanie komentarzy…
Może spodobają Ci się też

Kolejne bajki do przeczytania

Błysk i Klakson – 2: Próba toru
Błysk i Klakson

Błysk i Klakson – 2: Próba toru

21 lipca 2025 Czytaj →
Piksel i przytulisko – 2: Papuga na dachu
Piksel i przytulisko

Piksel i przytulisko – 2: Papuga na dachu

19 lipca 2025 Czytaj →
Szymańscy na wsi – Sekret na poddaszu
U Szymańskich

Szymańscy na wsi – Sekret na poddaszu

17 lipca 2025 Czytaj →
Drużyna Asów – Koszykówka
Drużyna Asów

Drużyna Asów – Koszykówka

14 lipca 2025 Czytaj →